Tydzień na trzeźwo.

Cześć wszystkim,

Z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku, chciałbym wszystkim Czytelnikom mojego bloga złożyć życzenia udanych i pogodnych świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku 2020 🙂
Minął tydzień mojej całkowitej abstynencji od benzodiazepin i opioidów, w tym Tramadolu, choć akurat tego ostatniego nie ruszam od 2 miechów.
Choć nie jest łatwo bo pojawiają się chwilowe objawy odstawienne, to są one możliwe do wytrzymania.
Najgorsza jest psychika.
Choć w cale się temu nie dziwię.
Po 6 latach zażywania dzień w dzień ok. 4-6 mg klonazepamu i łącząc go z innymi miksami, to i tak jest to dla mnie niesamowity sukces.
Nie wiem, czy gdybym miał możliwość to czy odmowiłbym np zażyciu oxycodonu.
Ale jak narazie pasjonuje się uprawą roślin, paleniem marihuany i czytaniu o niej wyłącznie w celach edukacyjnych 🙂
Choć samo palenie pomaga na bezsenność, jedynie drugiego dnia jestem z rana nieco przymulony.
Nie wiem jak Wy, ale z tego co piszecie na e-mail zauważyłem pewną zależność.
Amerykańscy koledzy toczą walkę z uzależnieniem od Oxycontinu, Polacy zaś od benzodiazepin w tym klonazepamu, która jest zdradziecką kurwą.
Jednak myślę, że Oxycontin jest gorszy do wyleczenia choć objawy odstawienne trwają znacznie krócej.
Przy benzodiazepinach ciągnie się to w nieskończoność…
Jak narazie jestem czysty.
Nie wiem tylko kiedy przyjdzie nawrót a jest on nieunikniony.
Jednak jedynym plusem jest fakt, że nie wpadłem w uzależnienie krzyżowe, np alkohol +benzodiazepiny.
Wolałem inne mixy 😉
Jednak pamiętajcie: lepiej zapalić zioło niż pchać się w sidła lekomanii.
Ja na szczęście znałem granicę, choć są i byli tacy, którzy jej nie znali, przechodząc wyższe poziomy, aż po heroinę lub gówniane dopalacze.
Teraz już nie żyją.
Takich we Wrocławiu nie trzeba specjalnie szukać a 3/4 z nich jest wiecznie na głodzie…
Ja potrafiłem wyznaczyć sobie dobową granicę, powiedzmy 4 mg klonazepamu do tego ewentualne 150 mg Tramadolu SR
A jakie są Wasze największe, hardkorowe akcje?
Zapraszam do dyskusji 😉

Oxycontin 80 mg

Cześć, postanowiłem zamieścić kolejny post, tym razem opisując moje wrażenia na temat Oxycontin 80 mg.
Chciałem też podziękować wszystkim Czytelnikom za zainteresowanie, jakim cieszy się mój blog oraz zachęcić Was do komentowania moich artykułów.
Powrócę narazie do tematu oxycontinu.
Znalazłem w Internecie przez polskie Google adres e-mail do osoby, która wysyła Oxycontin 80 mg za pobraniem i sprawdzeniem zawartości.
Jest to lek amerykański, nie wiem w jaki sposób ta osoba zdobyła źródło do tego leku, jednak jest jedną z niewielu osób, które są uczciwie w Internecie.
A uczciwość stawiam na pierwszym miejscu.
Niestety nie mogę na forum ogólnym wstawiać namiarow na tą osobę ( być może sprzedaje ona również Adipex i inne odmiany fenterminy, więc wiem z własnego doświadczenia, że jest to sprawdzona osoba.
Zastanawiam się nad czymś innym.
Mianowicie tak sobie myślę aby zamówić od niej Oxycontin i w ten sposób przetrwać trudne chwile, gdy skończy się klonazepam?
A może pozostać na samej trawie, ogólnie marihuana dobrze na mnie działa.
A co Wy, moi drodzy o tym myślicie?
Który pomysł wg Was jest lepszy?
Zachęcam do wspólnej dyskusji oraz proszę o udostępnienie linku bloga hyperreal24.pl dalej, aby dotarł do potomnych, ku przestrodze.
Jeśli chcecie, możecie pisać do mnie na adres e-mail podany w zakładce kontakt.
Adres e-mail: angelus189@wp.pl
Proszę Was również o symboliczne wsparcie mojego bloga przez kanał Paypal.
Za Wasze słowa życzliwości, serdecznie dziękuję.
Myślę, że będziemy w stałym kontakcie.
Pozdrawiam Czytelników ze Stanów Zjednoczonych oraz Polski.
3majcie się ciepło +)

Życie prawie na trzeźwo – sober life

Cześć 🙂

Obiecałem Wam, że będę na bieżąco informował Was o historii mojego życia.
Teksty będą w języku polskim i angielskim, ponieważ mój blog zyskuje coraz większą popularność w Stanach Zjednoczonych.
Pozdrawiam również Amerykanów, Polaków oraz wszystkich Czytelników.
Chcę Wam tylko powiedzieć, że część tekstów jest zablokowana, można go odblokować poprzez wykup hasła przez system płatności Paypal lub kartą kredytową.
Wszystkie informacje są szyfrowane, dzięki czemu, Wasze dane są chronione.
To tak w kwestii wyjaśnienia spraw technicznych.
Chciałbym aby ten blog dalej się rozwijał a to jest możliwe tylko dzięki Wam.
W nocy z kolegą trochę sobie pofolgowałem.
Wypiliśmy po kilka piw, zapaliliśmy marihuanę, przegadaliśmy całą noc.
Dzisiaj leczę kaca i niestety jestem na 4 mg klonazepamu… 🙁
Czuję się fatalnie ale wierzę, że jeszcze wszystko się ułoży.
Jutro powinno być lepiej, jednak mimo wszystko, czuję się moralnie źle.
Nie wiem co jest w tym ” magicznym królu” benzodiazepin- klonazepamie.
Też coraz częściej myślę o opiatach ( mam je w domu, z przepisu lekarza rodzinnego), jednak ich narazie nie ruszam.
Myślę o Oxycontinie, o Estazolamie o czymś co sprawi ulgę mojej poranionej duszy i psychice.
Jednak kto nie przeszedł przez piekło lekomanii psychotropowej, może się tylko domyślać co czuje osoba uzależniona…
Proszę Was też o komentarze i udostępnianie linku mojego bloga aby był przestrogą dla potomnych.
Jeśli dzięki temu uratuje choć jedno życie, ten blog spełni swoje pierwotne założenia.
Gdybyście chcieli porozmawiać przez e-mail, serdecznie zapraszam.
Również Was pozdrawiam 🙂

Hi

I promised you that I would keep you updated on my life story.
The texts will be in Polish and English, because my blog is becoming more and more popular in the United States.
I also greet Americans, Poles and all readers.
I just want to tell you that some of the texts are blocked, you can unlock it by buying a password through the Paypal payment system or by credit card.
All information is encrypted, thanks to which your data is protected.
That’s how technical issues are clarified.
I would like this blog to develop further and this is only possible thanks to you.
At night with my friend, I did a little bit loose.
We had a few beers, smoked marijuana, and talked all night.
Today I’m treating a hangover and unfortunately I’m on 4 mg of clonazepam …
I feel terrible but I believe that everything will work out.
Tomorrow should be better, but despite everything, I feel morally bad.
I don’t know what’s in this „magic king” benzodiazepine-clonazepam.
I also think more and more about opiates (I have them at home, with a family doctor’s prescription), but I don’t touch them yet.
I think of Oxycontin, Estazolama, something that will bring relief to my wounded soul and psyche.
However, who has not gone through the hell of psychotropic drug addiction can only guess what an addict feels …
I am asking you for comments and sharing my blog link to be a warning for posterity.
If thanks to this it saves even one life, this blog will meet its original assumptions.
If you would like to talk via e-mail, I invite you.
I greet you too

Marihuana vs opiaty.

Nie było mnie trochę czasu, wynikało to z obowiązków, ćpania i załatwiania towaru, w tym również musiałem zaopiekować się pewną osobą.
Nie chcę też wałkować tych samych tematów, jednak wiem, że jestem uzależniony i wpakowałem się w największe gówno: w lekomanię psychotropową.
Nie wiem co takiego jest w klonazepamie, ale strasznie do tego ciągnie.
Zbliża się koniec roku, szczerze Wam powiem, że mimo wszystko, jestem z siebie dumny.
Dlaczego?
Udało mi się odstawić Relanium, Estazolam, Tramadolu nie biorę już 2 miesiąc.
Za to jest problem z klonazepamem, ale całe szczęście, zostało mi tylko ostatnie opakowanie.
Oxycontin jest dla mnie narazie nieosiągalny, za to trawa pomaga mi przetrwać najgorsze chwile.
Powiem Wam, że ciśnienie, które jest we mnie, jest tak silne, że zrozumie to tylko osoba która sama przez to przechodziła.
Nie wliczając trawy, nwm ile jeszcze psychicznie wydolę.
Mam chęć coś zajebać 🙂
Przez ten czas, kiedy mnie nie było, uratowałem jedną dziewczynę.
Przedawkowała u4477 ale jakoś się trzyma 🙂
Czytaj więcej

Medyczna marihuana vs zioło z ulicy.

Chciałem się z Wami podzielić jeszcze jedną refleksją.
Chodzi o medyczną marihuanę, która jest dostępna w polskich aptekach, za okazaniem specjalnej recepty.
Dlaczego o tym piszę?
Wielu ludzi interesuje czy marihuana z apteki klepie tak samo jak zioło kupione na ulicy.
Z własnego doświadczenia, mogę powiedzieć, że nie klepie tak samo. Stężenie THC jest inne niż to, które spotykamy, kupując je na ulicy.
I nie mówię tu o maczankach.
Po prostu lecznicza maryśka pochodzi od producenta, który ma własne szczepy konopii.
Natomiast te, które kupujemy na ulicy, mają większe stężenie thc.
Wynika to z modyfikacji genetycznych poszczególnych genów danej rośliny ( np LSD działa inaczej niż AK47).
W tym tkwi cała tajemnica 🙂
Powiem Wam szczerze, że paląc medyczne zioło, stan upalenia był minimalny, czułem się jedynie bardziej odprężony, ale bez tego specyficznego haju 🙂
A jakie są Wasze opinie na temat zioła ? 🙂

Jak wszedłem w szpony benzodiazepin.

Obiecałem, że opiszę Wam początki mojej lekomanii.
A u mnie dane słowa to rzecz święta.
Pierwszy kontakt z benzodiazepinami, w tym na początku z klonazepamem, miałem zupełnie przypadkowo.
Jako nastolatek fałszowałem ale sporadycznie, recepty mojej dziewczyny.
Głównie na estazolam i diazepam. Wpadłem, odbyła się rozprawa i wszystko rozeszło się po kościach.
Potem, w wieku 17 lat, gdy zmarła bliska mi osoba z rodziny, spotkałem kumpla, który za darmo dał mi pierwszą paczkę klonów.
Czytaj więcej