Noc… Oxycontin 80 mg i….

Cześć.
Tym razem nie będę pisał o …
Właśnie..
Jestem pod wpływem alko i… nie tylko.
Właśnie wróciłem i powiem Wam jak sprawy wyglądają.
Całkowicie rzuciłem ” króla benzodiazepin”-‚klonazepamu ale co z tego?
Nic nie biorę, no… wczoraj wykupiłem estazolam, miałem depresanty, przez 2 tygodnie był luz…
Ale…
Właśnie, gdyby to nie pierdolone, ” ale”…
Spotkałem brata mojego kolegi, nie chodziło o Oxycontin, Polska nie ma do tego dostępu…
Przynajmniej legalnie.
Osoby ” xzy”,’zaproponowały mi dostęp do trawy i benzodiazepiny, estazolamu.
U nas, w US, trawa to nie problem.
Ale o tym za chwilę.
Oxy nie było, była trawa.
Fakt, kupiłem, wypalę ją niedługo.
Estazolam, kupiłem, mam depresanty, lekarz w dawce się pomylił.
Szczerze?
Dzisiaj kończę ten post, jutro dokończę.
Znacie mojego bloga.
Udostępniajcie dalej.
Do jutra