Oxycontin, zdobyty.

Wczoraj pisałem Wam, jak w Poradni Leczenia Bólu, dzięki dobrej gadce i podkładce ” leczenia” 🙂 tramadolem, lekarz wydrukował mi receptę na Oxycontin.
Dopiero dzisiaj, po południu, mogłem zakupić a raczej dostać za grosze ten lek. Sama recepta też była sprawdzana xd
Może dlatego tak długo to trwało.
Ale nie miałem czym się martwić, wszystko było legalnie.
Gdy otrzymałem opakowania Oxycodonu, wróciłem do domu.
Zaparzyłem sobie herbatę, wyjąłem jeden blister, wyjąłem tabletkę.
I do rzeczy: podzieliłem jedną tabletkę na cztery części, najpierw wziąłem 1/25 tabletki, piję herbatkę, robię projekty i po ok. 20 minutach mnie jebnęło. Zarzuciłem drugie 0,25 i to była bomba z opoznionym zapłonem.
Poczułem ciepło, czego nigdy nie miałem po Tramalu, pracowałem dalej, ale wszystkie problemy odpłynęły.
To była istna rozkosz, cieszyłem się każdą sekundą życia, nie liczyły się wyrzuty sumienia.
Trwało to trochę…
Aby nie przedawkować, nic wcześniej nie zarzucałem.
Mówię Wam, Oxycodon lub jego generyki, to dar Eskalupa i Morfeusza w jednym.
Czy można porównać to do działania heroiny?
Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
Magia oxycontinu jest przepiękna…

[Głosów: 1 Średnia: 5]
Opublikowany w Narkomania.

Młody człowiek, który wygrał walkę o życie.

4 komentarzy

  1. Dzięki stary za dodanie linku do sklepu internetowego bo szukałam całą noc i nic. A tu na wyciągnięcie ręki trza zapłacić ale warte swojej ceny to hasło odzew był już drugiego dnia
    Polecam!!!

  2. Paliłam prawie wszystko, nawet dopalacze ale po oxy bym nie sięgnęła. Fajnie piszesz, widać, że jesteś wrażliwy i jeszcze ta śmierć Twojego Przyjaciela 🙁
    Uwolniłeś się od klonów to nie idź na zatracenie bo opiaty to koniec człowieka 🙁
    Kumpel umarł jak miał 17 lat a Ty widać nie chcesz dożyć trzydziestu lat 🙁

    • Dzięki za miłe słowa wszystkim Czytelnikom 🙂

      Julka, widzę, że czytałaś moje artykuły i miło mi z tego powodu.
      Jeśli czytałaś ” Go, ask Alice” cz.2 to wiesz jaki mam do tego stosunek.
      To prawda, 11.09. minęła trzecia rocznica śmierci bliskiej mi osoby.
      Dzisiaj miałby 20 lat.
      Znaliśmy się od dziecka.
      Co ze mną będzie to będzie, na wszystko nie mam wpływu.
      Dziękuję za troskę i przesyłam, Wam, Dziewczynom wirtualne buziaki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *